Blog

Masażer – ulga przy kontuzjach i stanach zapalnych

Nazywam się Leszek. Jestem sportowcem amatorem. Uprawiam sport od ponad piętnastu lat, nierzadko więc miałem do czynienia ze stanami zapalnymi i urazami różnego typu. Każdy uraz jest tragedią dla sportowca, ponieważ wiąże się z dłuższą przerwą od treningów. Gdy tylko poczuję ból, wiem, jak reagować, by uchronić ciało przed poważniejszymi stanami zapalnymi.

Zapobieganie

Podstawą do zapobiegania urazów jest przede wszystkim odpowiednie przygotowanie ciała do treningu. Zawsze przed rozpoczęciem ćwiczeń wykonuję dokładną rozgrzewkę, dzięki której ścięgna i więzadła są gotowe na zwiększony wysiłek. Kolejną istotną kwestią jest rozciąganie po treningu. Rozciąganie przyczynia się do zwiększenia zakresu ruchu mięśni oraz do ich rozluźnienia.

Masaż dla sportowców

Trudno wyobrazić sobie regularne uprawianie sportu bez masażu. Wbrew pozorom masaż ma duże znaczenie dla regeneracji organizmu. Przydaje się szczególnie przy przetrenowaniu, które wcześniej czy później dotyka każdego sportowca. Masaż rozluźnia i przywraca mięśniom odpowiednie napięcie, dzięki czemu łatwiej będą znosić kolejne wysiłki. Nie bez powodu mówi się o tym, że masaż ma duży wpływ na układ krążenia. Pobudza on przepływ limfy, dzięki czemu przyspiesza oczyszczanie organizmu. Tym samym zmniejsza się ilość obrzęków wokół mięśni. Masaż po przetrenowaniu zawsze przywraca mi utraconą energię – to też ma związek z przepływem limfy. Przez kilka lat korzystałem z usług profesjonalnego masażysty, ale później zmieniłem pracę i zacząłem dużo podróżować. Nadal ćwiczyłem w tym czasie, a poszukiwanie kolejnych specjalistów zajmowało zbyt dużo czasu.

Wówczas zdecydowałem o kupieniu masażera do domu – dzięki temu mogłem rozluźnić mięśnie w każdej sytuacji i w każdym miejscu. Nie mam zbyt dużej wiedzy o masażerach, ale po konsultacji z lekarzem i masażystą zdecydowałem się na model MG 80 ze sklepu medycznego Kredos.

Przekonała mnie przede wszystkim jego wielofunkcyjność – aparat do masażu doskonale sprawdza się nie tylko przy urazach i przetrenowaniu, ale też przy redukcji cellulitu, z czego chętnie korzysta moja partnerka.

Masażer posiada wymienne nasadki, dzięki temu mogę wybrać nacisk i prędkość działania sprzętu. Przy lekkim przetrenowaniu korzystam z łagodniejszych wersji. Przy poważniejszych bólach używam masażu ostukującego z ciepłem podczerwieni. Bardzo dobrze łagodzi bóle i rozgrzewa mięsień, dzięki czemu nie jest on aż tak napięty.

Masażer na stres

Odkąd mam masażer, odkryłem jeszcze jedną zaletę masażu – to doskonały sposób na relaks przed zawodami. Biegam długodystansowo, dlatego muszę zregenerować zarówno ciało, jak i umysł. Masażer ostukujący zwiększa przepływ limfy i tym samym przyczynia się do zmniejszenia stresu, który może negatywnie wpływać na wyniki sportowców. Staram się rozmasowywać ciało (a szczególnie nogi) po każdym treningu przynajmniej przez kilka minut. Raz w tygodniu pozwalam sobie również na dłuższy, relaksacyjny masaż. Zazwyczaj odbywa się on w dzień, w którym mam zaplanowaną regenerację.

Masaż na poważniejsze urazy

Masażer sprawdził się też wtedy, gdy naderwałem ścięgno Achillesa. Przez cały dzień towarzyszył mi gwałtowny ból, a z czasem pojawił się również spory obrzęk. Szczęśliwie nie doszło do całkowitego zerwania ścięgna, dlatego lekarz zadecydował, że nie trzeba przeprowadzić interwencji chirurgicznej. W zamian zalecił stosowanie masaży, aby jak najszybciej pozbyć się opuchlizny, która bardzo utrudniała mi życie. Delikatne rozmasowywanie stopy przyczyniło się do zwiększenia krążenia krwi i limfy, dzięki temu już po sześciu tygodniach mogłem wrócić do standardowych treningów. Masażer przydał się również przy skręceniu kostki. Delikatnie złagodził ból i zmniejszył opuchliznę.

Dziś nie wyobrażam sobie życia bez masażera. Jako sportowiec szczególnie doceniam jego rolę w moim życiu, a masaż traktuję jako obowiązkową część regeneracji organizmu. Dzięki temu rzadziej miewam problemy z kontuzjami i bólem, a dodatkowo dzięki połączeniu rozciągania i masowania praktycznie nie miewam problemów z zakwasami.

 

Autor: Mariusz Zakrzewski. Artykuł “Masażer – ulga przy kontuzjach i stanach zapalnych” powstał dzięki uprzejmości Pana Zbigniewa Kadzewicza, właściciela sklepu medycznego kredos.pl.